Translate

niedziela, 26 lutego 2017

WINDY & RAINY DAYS





Kolejny tydzień za nami, wiosna zbliża się wielkimi krokami, ale pogoda nie dopisuje. Nieprzewidywalne deszcze, ciemne niebo i zimne wiatry przytrzymują mnie w domu do tego stopnia, że nie mam ochoty nigdzie wychodzić. Jest czas kiedy powinniśmy zrzucać grube płaszcze, czapki z głów no i zbędny tłuszcz, aczkolwiek czy aura nam sprzyja? 

Przedstawię dzisiaj kilka pomysłów na to co możecie robić w takie dni.





1. OGLĄDANIE SERIALI 

    Myślę, że każdy z nas kiedyś oglądał jakiś serial z zapartym tchem. Szczerze mówiąc, sama jestem ich wielką fanką. Jednym z moim ulubionych "The Vampire Diares". Podejrzewam, że wielu z Was ten tytuł coś mówi. Oglądają go wasi znajomi, ktoś z rodziny, a nawet może i wy. Jego twórcy stworzyli również "The Originals", który można by powiedzieć nawiązuje do "TVD". Pasjonaci romansu, fantastyki i horroru na pewno je polubią. Kolejnym serialem, który polecam i zapewne jest Wam znany, jest "American Horror Story". Pierwsze 3 sezony są fenomenalne! Trochę tajemnicze, zawierają ukryte sensy, są wątki miłosne jak i straszne. Oto tutaj chodzi. Osobom, które lubią się bać przypadnie on do gustu. Przysięgam, jak się wciągniecie to już nie oderwiecie. Następnym serialem jest "Scorpion". Opowiada o grupie geniuszy rozwiązujących zagadki, pomagających uratować nawet świat dzięki ich ogromnej wiedzy. Gatunek to dramat i akcja. Nie przepadam za filmami, książkami czy właśnie serialami, które opierają się na fizyce, matematyce, łamigłówkach itp., ale muszę przyznać, że to jeden z nielicznych wyjątków. Dzięki niemu mile upłynęła mi moja dwutygodniowa przerwa zimowa. Ostatnie 3 które teraz wypiszę, są propozycjami moich przyjaciółek. Pierwszym, sądzę, że każdemu ta nazwa obiła się o uszy, jest "The Walking Dead". Co prawda nie jestem co do niego przekonana, ale kto wie, może jeszcze się skuszę. Drugi to "The Breaking Bad". Jest to o nauczycielu chemii, który po tym jak sie dowiedział, że choruje na raka postanowił handlować metamfetaminą wraz ze swoim byłym uczniem, aby zapewnić dobrobyt rodzinie. Zapowiada się całkiem ciekawie. Trzeci i ostatni to "Orange Is The New Black". Serial opowiada o 20-sto paro letniej Piper, która trafia do więzienia po tym jak 10 lat wcześniej przemycała ze swoją dziewczyną pieniądze i narkotyki. Możliwe, że któreś z powyżej wypisanych propozycji zainteresuje Was.




2. BE ACTIVE

Zapewne mam tu osoby, które są aktywne fizycznie, uprawiają jakieś sporty lub chcą zacząć. Ja sama jestem taką osobą, więc zachęcę Was do ruchu. Pierwszy etap to ćwiczenia w domu do utrzymania dobrej kondycji, poprawienia w swoim ciele tego i owego, i lepszego samopoczucia. Tu polecam wszystkim znaną Ewę Chodakowską i Mel B. Kolejny etap to fitness albo siłownia. Wzmacnia mięśnie i spala tkankę tłuszczową. Nie wspomnę o odpowiedniej diecie do tego. Z zajęć gorąco zachęcam do zumby, pilatesu, shape'a i bokwy. Efekty pojawiają się w mgnieniu oka. Nie zaczynajcie zbyt szybko z siłownią, bo może to narobić więcej szkody niż korzyści. Szczególnie mam na myśli dziewczyny w wieku 13-14 lat. W takie dni przydałoby się pobiegać, czy pójść na basen trochę popływać. Dla osób z kontuzjami, pływanie to idealny sposób na utrzymanie formy przez ten czas. Ludzie, którzy uprawiają sport regularnie np. gry zespołowe typu siatkówka i indywidualne, mogą wziąć to jako dodatek, ale na pewno doświadczeni już długo się tym zajmują, dlatego wiedzą o czym mówię. Osobiście przez 7 lat grałam w koszykówkę i zapewniam, jeżeli masz możliwości i chęci, zacznij trenować!




3. LAZY&ACTIVE DAYS

    Są dni kiedy mamy ochotę położyć się do łóżka i nigdy z niego nie wychodzić. Opatulić się kołdrą z ciepłą herbatą w dłoni i laptopem na kolanach. Takie dni są jak najbardziej zrozumiałe, patrząc na pogodę za oknem. Jednakże oprócz tego, możecie wykorzystać to inaczej, nie opuszczając swojego przytulnego gniazdka. Zamiast całymi dniami przeglądać facebooka, instagrama i inne media społecznościowe, zróbcie coś pożytecznego. Pomóżcie w czymś rodzicom, ugotujcie coś pysznego. Jeżeli macie jakieś pasje, które możecie rozwijać w domu, nie marnujcie ani chwili. Może ktoś z Was maluje, gra na jakimś instrumencie, projektuje ubrania, czy robi coś innego. Natomiast jeśli nie wiecie co ze sobą zrobić w domu, to czas na zdzwonienie ekipy i wypad w ulubionym gronie znajomych. Mała pizza, kino, wspólne spacery, zakupy czy plotkowanie, jeszcze nikomu nie zaszkodziły, w przygnębiające dni. W ten sposób spożytkujecie swój cenny czas. Dla miłośników literatury, poszerzajcie swój słownik i czytajcie ich więcej!





4. CZYTANIE JAKO ZABIJANIE NUDY

    Uwielbiam czytać książki, które od samego początku odrywają mnie od rzeczywistości.
 Jestem wybredna, przez co ciężko jest znaleźć dla mnie odpowiednią lekturę. Poniżej wypisze Wam i krótko zrecenzuję przeczytane przeze mnie ulubione książki ostatnich miesięcy. Jako pierwszą polecam "9 żyć Chloe King" Są to 3 tomy opowiadające o dziewczynie, która w dzień swoich 15 urodzin, odkrywa dziwne zdolności. Elementy fantastyki, wątki miłosne, a także akcja, Najlepsza seria książek jaką czytałam. Kolejnym przykładem dobrej twórczości, jest horror "Wypowiedz jej imię". Mrożąca krew w żyłach opowieść o historii Krwawej Mery, pełna zagadek, które główni bohaterzy rozwiązują nawet poświęcając swoje życie, lecz nie są tego do końca świadomi. Jeżeli lubicie horrory, to coś w sam raz dla Was! 
Ostatnia przeczytana przeze mnie i niedawno wydana książka to "Sama się prosiła". Naprawdę rewelacja. Jest to o dziewczynie, która została wykorzystana przez kolegów na imprezie. Będąc nieprzytomna, towarzyszący jej chłopcy zrobili, a później rozpowszechniali kompromitujące zdjęcia i nieprzyjemne komentarze. Została z tym całkowicie sama.
Poruszająca i pouczająca historia, która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Takie rzeczy niestety dzieją się i w rzeczywistości na całym świecie. Polecam zwrócić uwagę na ten utwór.




Mam nadzieję, że znajdą się osoby, które skorzystają z moich pomysłów i w ciekawy sposób przeczekają nagłą chwilę załamania pogody, zanim zawita wiosna. Myślę, że również tak jak ja wyczekujecie jej ze zniecierpliwieniem. Jestem ciekawa waszych idei, jak wy spędzacie taki okres czasu, który muszę przyznać, jest dość nietypowy przed rozpoczęciem drugiej najcieplejszej pory roku. 
















































Piszcie w komentarzach, co o tym sądzicie, a także wasze koncepcje. Może nawet któreś z nich mnie zaintrygują i z chęcią je wypróbuję :)

Brak komentarzy: